← Wróć do bloga
Operacje

Umawianie kolejnej wizyty przed wyjściem z gabinetu: skrypt dla recepcji

Kolejną wizytę najłatwiej umówić, zanim klientka wyjdzie: specjalista mówi, kiedy wrócić, a recepcja proponuje dwa konkretne terminy. Gotowy skrypt i odpowiedzi na obiekcje.

DM

12 min czytania
Udostępnij:

Umawianie kolejnej wizyty zaczyna się w gabinecie i kończy przy recepcji, zanim klientka zapłaci: specjalista mówi, kiedy wrócić i po co, a recepcja proponuje dwa konkretne terminy zamiast pytać, czy klientka chce się umówić. Termin od razu trafia do kalendarza, klientka dostaje potwierdzenie, a jeśli odmawia, zapisujesz datę kontaktu.

Poniżej znajdziesz cały proces: zdania dla specjalisty, skrypt dla recepcji, odpowiedzi na pięć obiekcji, treść przypomnienia i jedną miarę do cotygodniowego sprawdzania. Tekst dotyczy wyłącznie tego, co dzieje się między końcem zabiegu a wyjściem klientki z salonu.

Kiedy umawiać kolejną wizytę: w gabinecie czy przy recepcji?

W obu miejscach, w tej kolejności. Firma szkoleniowa Strategies opisuje to tak: system zaczyna się pod koniec usługi, gdy osoba wykonująca zabieg tłumaczy cykl wizyt i podaje docelową datę, ustnie i na piśmie. Recepcja nie musi wtedy niczego sprzedawać. Wykonuje zalecenie, które klientka usłyszała przed chwilą od specjalisty.

Kolejność kroków:

  1. Gabinet: specjalista mówi, co i kiedy powinno się wydarzyć.
  2. Przekazanie: specjalista przekazuje recepcji datę docelową, najlepiej przy klientce.
  3. Recepcja: padają dwa konkretne terminy, jeszcze przed płatnością.
  4. Kalendarz: wybrany termin zostaje zapisany od razu.
  5. Potwierdzenie: klientka dostaje termin na piśmie.

Płatność jest dobrą granicą, bo po niej rozmowa się kończy, a klientka sięga po płaszcz. Jeśli terminy padną wcześniej, wybór daty jest częścią zamykania wizyty, a nie dodatkową prośbą.

Umawianie kolejnej wizyty w pięciu krokach, od gabinetu do potwierdzenia
Pięć kroków od gabinetu do potwierdzenia, dwa terminy padają przed płatnością. Źródło: opracowanie własne Palyri na podstawie Strategies, Pre-Book is Salon and Spa Gold.

Mechanizm wpływu na powroty jest prosty: klientka z terminem w kalendarzu nie musi pamiętać o telefonie, a jej powrót przestaje zależeć od wolnej chwili w ciągu dnia. Pomiar tego efektu to osobny temat, opisany w tekście o tym, jak liczyć retencję i CLV.

Co powiedzieć klientce w gabinecie?

Powód ma wynikać z efektu zabiegu, nie z grafiku salonu. Zdanie „mamy mało wolnych terminów” brzmi jak nacisk. Zdanie „ten efekt najlepiej podtrzymać w okolicach tej daty” brzmi jak zalecenie, bo nim jest.

Specjalista potrzebuje trzech elementów:

  • Co: nazwa kolejnego kroku, na przykład następny zabieg z serii albo kontrola.
  • Kiedy: przybliżona data, nie sam odstęp. „Okolice 12 marca” łatwiej zapisać niż „za kilka tygodni”.
  • Po co: jedno zdanie o efekcie, zrozumiałe bez znajomości zabiegu.

Żeby wszyscy mówili to samo, przygotuj kartę interwałów. Poniżej jest pusty wzór. Wartości wpisują wasi specjaliści, bo odstęp między zabiegami to ich decyzja i zależy od osoby, preparatu oraz protokołu, dlatego nie podajemy tu żadnych liczb.

ZabiegCo ile wracaćDlaczego (jedno zdanie dla klientki)Kto zatwierdził
[zabieg z serii][odstęp od specjalisty][co daje kolejna wizyta][imię specjalisty]
[zabieg podtrzymujący efekt][odstęp od specjalisty][co się dzieje z efektem bez powrotu][imię specjalisty]
[zabieg z kontrolą][termin kontroli][co specjalista sprawdzi][imię specjalisty]
[zabieg jednorazowy]Bez kolejnego terminu[kiedy klientka sama powinna się odezwać][imię specjalisty]

Trzymaj kartę w miejscu, do którego recepcja ma dostęp. Dzięki temu recepcja wie, jaką datę proponować także wtedy, gdy specjalista jest już przy następnej klientce.

Skrypt dla recepcji: jak zaproponować kolejną wizytę?

Poniższy skrypt to szablon: podmień nawiasy i dopasuj ton do swojego salonu. Strategies podaje podobny wzór, pytanie o rano lub popołudnie po wskazaniu daty, i podkreśla, że nie pyta się, czy klientka chce się umówić. My idziemy krok dalej i proponujemy dwa konkretne terminy, bo wtedy decyzja sprowadza się do wyboru jednej z dwóch opcji.

🔑
Skrypt: od gabinetu do zapisu w kalendarzu Specjalista, w gabinecie: „Efekt utrzyma się najlepiej, jeśli wróci Pani za około [X] tygodni, czyli w okolicach [data]. Przekażę to na recepcji.”
Specjalista, przy recepcji: „Pani [imię] wraca w okolicach [data], [zabieg].”
Recepcja: „Pani [specjalistka] zaleciła kolejną wizytę około [data]. Pasuje Pani [dzień, godzina] czy raczej [dzień, godzina]?”
Po wyborze: „Zapisuję. Żeby się nie pomylić, proszę powtórzyć termin i wpisać go na karcie wizyty.”
Na koniec: „Potwierdzenie dostanie Pani wiadomością, a przed wizytą przypomnimy o terminie. Jeśli coś się zmieni, proszę dać znać, przełożymy.”

Dwóch zdań nie używaj nigdy:

  • „Czy chce się Pani umówić?” Odpowiedź „nie teraz” kończy rozmowę.
  • „Proszę dać znać, kiedy Pani chce wrócić.” Cały ciężar spada na klientkę, a salon traci kontakt.

Strategies traktuje też rezerwację online jako zaplecze, nie jako główną drogę. To opinia firmy szkoleniowej, ale ma praktyczny sens: link do rezerwacji przydaje się wtedy, gdy rozmowa przy recepcji nie zakończyła się terminem.

Co odpowiedzieć na „zadzwonię później”?

Zaproponuj jedno rozwiązanie, a po odmowie zapisz datę kontaktu i zakończ temat. Jedna propozycja to pomoc, trzecia z rzędu to presja. SalonIQ przypomina też, że część klientek zawsze będzie chciała jednorazowej wizyty, więc nie każdą rozmowę trzeba zamknąć terminem.

Klientka mówiOdpowiedź recepcjiCo zapisać
„Nie znam jeszcze grafiku.”„Zarezerwuję [dzień, godzina], a jeśli grafik się zmieni, przełożymy zgodnie z regulaminem: [zasada zmiany terminu].”Termin w kalendarzu
„Zadzwonię później.”„Oczywiście. Czy mogę odezwać się do Pani w okolicach [data], żeby nie przepadł zalecany termin?”Zgoda na kontakt i data kontaktu
„Muszę się zastanowić.”„Jasne. Pani [specjalistka] zaleciła okolice [data]. Odezwę się w [dzień] i wtedy Pani zdecyduje, dobrze?”Data kontaktu, powód wstrzymania
„Chcę najpierw zobaczyć efekt.”„To dobry pomysł. Pani [specjalistka] ocenia efekt w okolicach [data]. Zarezerwować ten termin, a jeśli nie będzie potrzebny, odwołamy go?”Termin albo data kontaktu
„To dla mnie za drogo.”„Rozumiem. Kolejna wizyta kosztuje [cena z cennika]. Zapiszę zalecenie w karcie, a decyzję zostawiam Pani.”Obiekcja cenowa, bez kolejnej propozycji

Gdy cena wraca często, odpowiedzią może być seria zabiegów, ale to temat na inną rozmowę, opisany w tekście o sprzedaży pakietów. Przy recepcji nie otwieraj negocjacji w ostatniej minucie wizyty.

Ile klientek umawia kolejną wizytę przed wyjściem?

Publiczne dane mówią o 43 do 47% w branży beauty, ale pochodzą od jednego dostawcy oprogramowania, Kitomby, i dotyczą Nowej Zelandii oraz Australii. W wynikach, które przejrzeliśmy, nie ma polskiego odpowiednika. Trzeba też uważać na definicję: te liczby obejmują rezerwację w ciągu 24 godzin od wizyty, a nie tylko tę zrobioną przy recepcji.

ŹródłoRynek i rokCo mierzyWynik
Kitomba (dostawca oprogramowania)Beauty, Nowa Zelandia i Australia, publikacja 2021, dane z lat 2017 do 2020Przyszła wizyta zarezerwowana w ciągu 24 h od poprzedniejNowa Zelandia 47%, Australia 43% (beauty); górny percentyl salonów, spa i klinik, fryzjerstwo i beauty łącznie: 80% i więcej
SalonIQ (dostawca oprogramowania)Wielka Brytania (dostawca), salony fryzjerskie, 2023Ta sama definicja, 24 hŚrednia około 45%, cel dostawcy 60%
Strategies (firma szkoleniowa)Salony i spa, tekst bez datySkala ocen, opinia, nie pomiar40–59% przeciętnie, 60–69% dobrze, 70–89% bardzo dobrze

Traktuj te liczby jako punkt odniesienia z innych rynków, nie jako normę dla swojego salonu. Zabiegi z naturalnym cyklem wizyt dadzą inny wynik niż zabiegi jednorazowe, dlatego ważniejszy od porównania z obcą średnią jest twój własny trend.

Osobno pokazujemy dane z klinik korzystających z Palyri. To raport pilotażowy i nie jest to benchmark: liczby mierzą coś innego niż tabela powyżej.

Dane z klinik korzystających z Palyri, raport pilotażowy
13 z 57 klientek z drugim terminem
22,8% udział po pierwszej wizycie
186 leadów z reklam Meta
3 kliniki, okres 90 dni

Źródło: dane z klinik korzystających z Palyri, raport pilotażowy, n = 186 leadów z reklam Meta, 3 kliniki, okres 90 dni. 13 z 57 klientek (22,8%), które przyszły na pierwszą wizytę, miało w CRM zapisany późniejszy drugi termin.

13 z 57 klientek z reklam Meta miało w CRM zapisany drugi termin
Dolna granica liczby klientek z drugim terminem w CRM, nie wskaźnik umawiania przed wyjściem. Źródło: dane z klinik korzystających z Palyri, raport pilotażowy, n = 186 leadów z reklam Meta, 3 kliniki, okres 90 dni.

Tej liczby nie wolno czytać jako wskaźnika umawiania przed wyjściem:

  • Próba to klientki z reklam Meta, które przyszły na pierwszą wizytę, nie wszystkie klientki klinik.
  • To dolna granica liczby klientek z drugim terminem w CRM, nie wskaźnik umawiania przed wyjściem.
  • Liczba obejmuje też terminy umówione później, nie tylko przy recepcji.
  • Liczą się tylko terminy zapisane w CRM. Wizyty umówione w innym kalendarzu nie są widoczne.
  • Część zabiegów nie wymaga powrotu.
  • Próba jest mała: 13 zapisanych terminów z 3 klinik, więc pojedyncza klinika może mocno wpływać na wynik.

Praktyczny wniosek jest jeden: jeśli termin nie zostaje zapisany tam, gdzie pracuje zespół, nikt nie sprawdzi, czy klientka wróciła.

Jak przypominać o wizycie umówionej z wyprzedzeniem?

Wizyta umówiona na tygodnie naprzód potrzebuje trzech rzeczy: daty zapisanej przez klientkę, potwierdzenia od razu po rezerwacji i przypomnienia przed terminem. Pierwszy element kosztuje zero złotych. W badaniu w dwóch przychodniach NHS, opublikowanym w 2012 roku, osoby umawiane na kontrolę w gabinecie pielęgniarskim same wpisywały datę i godzinę na kartę, a liczba nieobecności spadła o 18% względem średniej z poprzednich 6 miesięcy.

W tym samym badaniu samo powtórzenie terminu na głos pod koniec rozmowy telefonicznej dało w kolejnym miesiącu spadek o 3,5%. To porównanie przed i po, bez randomizacji i w przychodniach, nie w salonach, więc traktuj je jako wskazówkę. Stąd w skrypcie krok „proszę powtórzyć i wpisać na karcie”. Zrób z tego prostą kartę wizyty z pustym polem na datę.

Liczy się też treść przypomnienia. Test w sieci izraelskich szpitali Clalit objął 161 587 przypomnień SMS, które wychodziły 5 dni przed wizytą. Sama zmiana treści wiadomości dała różnicę widoczną poniżej.

21,1%no-show, treść kontrolna
14,2%no-show, najlepsza treść

Źródło: Berliner Senderey i in., PLoS One 2020, 14 szpitali, Izrael, różnica dotyczy wyłącznie treści SMS.

⚠️
Uwaga Najlepszy wariant w tym teście odwoływał się do poczucia winy. Nie kopiuj tego do salonu: badanie dotyczyło szpitali, a klientka, która ma wrócić, nie powinna dostawać wiadomości budzącej wyrzuty. Z testu bierz wniosek, że treść ma znaczenie, i sprawdzaj własne warianty.

Spokojna treść przypomnienia do skopiowania:

Dzień dobry, przypominamy o wizycie: [zabieg], [dzień, data, godzina], [nazwa salonu]. Jeśli termin nie pasuje, prosimy o telefon pod [numer], znajdziemy inny.

Cztery zasady dla wizyt umówionych z wyprzedzeniem:

  • Moment wysyłki: w teście Clalit SMS wychodził 5 dni przed wizytą, ale to wynik ze szpitali, nie reguła dla salonu. Potraktuj ten odstęp jako praktykę do sprawdzenia i porównaj go z własnymi nieobecnościami.
  • Jeden nadawca: Booksy wysyła własne przypomnienia, więc przy pracy na Booksy nie dubluj ich z drugiego systemu. Szczegóły są w tekście o tym, jak zmniejszyć no-show.
  • Właściwy kanał: decyzję ułatwi porównanie, które opisuje wybór kanału przypomnienia.
  • Zabezpieczenie drogich terminów: przy długich zabiegach rozważ zadatek za wizytę.

W Palyri, gdy wizyta dostaje datę, klinika może wysłać potwierdzenie SMS i e-mail oraz jedną aktualizację przy zmianie terminu, w godzinach 9:00–21:00 czasu warszawskiego. Funkcję włącza się przełącznikiem, a część wysyłek system pomija, więc recepcja nadal mówi klientce termin na głos. Klinika może też zbudować własną automatyzację opartą na zdarzeniach: umówienie wizyty, przypomnienie o wizycie i zakończenie wizyty.

Jak mierzyć umawianie kolejnej wizyty w CRM?

Wystarczy jedna miara: liczba terminów umówionych przed wyjściem podzielona przez liczbę zakończonych wizyt. Sprawdzaj ją raz w tygodniu i rozbijaj na specjalistów, ale używaj tego do rozmowy o skrypcie, nie do rankingu. Specjalistka od zabiegów jednorazowych zawsze będzie miała niższy wynik i nie jest to jej błąd.

Przykład poniżej jest ilustracją z założonymi liczbami, nie wynikiem żadnego salonu.

Przykład (założenia)TerazPo wdrożeniu skryptu
Zakończone wizyty w miesiącu100100
Terminy umówione przed wyjściem4050
Wartość wizyty (założenie)300 zł300 zł
Dodatkowe terminynie dotyczy10
Wartość dodatkowych terminównie dotyczy10 × 300 zł = 3 000 zł

To górna granica: część klientek wróciłaby sama, a część nie przyjdzie. Własne liczby podstaw do kalkulatora ROI, a szerszy obraz przychodu da tekst o tym, jaka jest wartość klientki w 12 miesięcy.

Miara działa tylko wtedy, gdy termin jest zapisany w systemie. W Palyri po wizycie opcja „Umów kolejną wizytę” otwiera pole „Termin kolejnej wizyty”, w którym można podać datę w przyszłości, najdalej za rok. Termin zapisuje się w Palyri, nie w Booksy, więc jeśli grafik prowadzisz w Booksy, wpisz go również tam. Podział ról opisuje porównanie Palyri i Booksy.

Klientki bez terminu nie powinny znikać z pola widzenia. W Kalendarzu sugestie z grupy „Druga wizyta” pokazują osoby, których termin wizyty minął co najmniej 14 dni temu, które nie mają kolejnej daty ani zaplanowanego kontaktu, nie opuściły wizyty i nie mają zamkniętego statusu. Wiersz pokazuje powód. Aktualne ceny systemu znajdziesz w cenniku Palyri.

FAQ

Kiedy najlepiej zaproponować kolejną wizytę?

Najlepszy moment to koniec zabiegu i chwila przed płatnością. Specjalista w gabinecie podaje cel i przybliżoną datę, a recepcja zamienia je na dwa konkretne terminy. Po płatności rozmowa zwykle się kończy, a propozycja brzmi jak dodatkowa prośba. Jeśli specjalista nie zdążył porozmawiać z klientką, recepcja może skorzystać z karty interwałów i zaproponować datę zgodną z zaleceniem dla danego zabiegu. Odstępy na karcie zawsze ustalają specjaliści, nie recepcja, a przy zabiegach jednorazowych karta powinna mówić wprost, że kolejny termin nie jest potrzebny.

Jaki wskaźnik umawiania kolejnej wizyty jest dobry?

Nie ma polskiej normy, którą można uczciwie podać. Kitomba podaje dla branży beauty 47% w Nowej Zelandii i 43% w Australii, ale to dane dostawcy oprogramowania z lat 2017 do 2020, liczone jako rezerwacja w ciągu 24 godzin od wizyty. SalonIQ wskazuje cel 60%, a Strategies uznaje 60–69% za dobry wynik, jednak to opinie, nie pomiary. Dobry wskaźnik zależy od udziału zabiegów z cyklem wizyt. Zmierz własny wynik przez kilka tygodni, a potem porównuj go ze sobą, oddzielnie dla każdego rodzaju zabiegu.

Czy umawianie z wyprzedzeniem zwiększa no-show?

Nie znamy źródła, które rozstrzyga to dla salonów, więc nie podajemy tu liczby. Mechanizm jest jednak jasny: im dalszy termin, tym łatwiej o nim zapomnieć i tym więcej może się zmienić w planach klientki. Dlatego wizyta umówiona z wyprzedzeniem wymaga daty zapisanej przez klientkę, potwierdzenia od razu po rezerwacji i przypomnienia przed terminem. Daj też prostą drogę zmiany terminu, bo klientka, której zmieniły się plany, musi wiedzieć, jak to zgłosić. Więcej narzędzi opisuje tekst o tym, jak zmniejszyć no-show.

Kto powinien proponować termin: specjalista czy recepcja?

Oboje, ale każde co innego. Specjalista mówi, kiedy i dlaczego klientka powinna wrócić, bo tylko on może powiązać termin z efektem zabiegu. Recepcja proponuje konkretne daty, bo widzi kalendarz i domyka zapis. Gdy specjalista milczy, propozycja recepcji brzmi jak sprzedaż. Gdy recepcja nie przejmie rozmowy, zalecenie zostaje bez terminu. W małym gabinecie, gdzie jedna osoba robi jedno i drugie, kolejność zostaje ta sama: najpierw powód, potem dwa terminy, a dopiero na końcu płatność za wizytę.

Co zrobić, gdy klientka nie chce się umówić od razu?

Przyjmij odmowę, zapytaj o zgodę na kontakt i zapisz konkretną datę. Jedna spokojna propozycja wystarczy, a kolejne tylko psują zakończenie wizyty. Zapisz też powód: brak grafiku, chęć zobaczenia efektu albo cena, bo każdy wymaga innej rozmowy przy kontakcie. Jeśli data kontaktu mija bez rezultatu, zdecyduj, czy wracasz do tej klientki, czy zostawiasz ją w spokoju. Pamiętaj, że część klientek przychodzi jednorazowo i nie jest to porażka recepcji. Gotowe odpowiedzi na pięć obiekcji znajdziesz w tabeli w tym tekście.

Tagi:Operacje

Chcesz wdrożyć to w swojej klinice?

Umów bezpłatne demo Palyri. Pokażemy jak działa na danych Twojej kliniki.

Umów demo przez WhatsApp
DM

Autor bloga Palyri

Pisze dla bloga Palyri o pozyskiwaniu klientek z reklam, obsłudze leadów i pracy recepcji w klinikach estetycznych i salonach beauty.

Powiązane artykuły